Posty oznaczone 'domek Znalezienie "

Opowieść o moim małym domku

Wtorek, 06 maja 2008

Wiosną 2007 roku, znalazłem przez internet dom, ale wyglądało to zbyt shabby się więc nie sprawdzić w niej. Ale na początku czerwca, byłem na kilku domów (wszystko, co myślałem, wydawało się uzasadnione w moich potrzeb), i postanowiłem pójść i sprawdzić w domu Nora.

Pożyczyłem znajomego samochód i pojechaliśmy. To był cholernie dobry dzień. I to było bardzo dobre, i nie wyglądał tak źle jak się spodziewałem. To nie zapach wilgoci albo, więc prawdopodobieństwo, że będzie wilgotna nie była tak wysoka.

Po zrobieniu kilka zdjęć, więc poszedłem do domu. Kontakt Realtor i dał moją ofertę. Minęło kilka tygodni przed I po raz pierwszy powiedział, że sprzedawca nie przyjął go. Więc poszedł tam iz powrotem przez całe lato. W końcu pojawił się z brokerem, że sprzedawca nie będzie negocjować w ogóle. Byłem bardzo rozczarowany, ale gryzie się w kłopoty i poszedł razem z nim.

W październiku napisałem do umowy i dokumenty składane do Urzędu Rejonowego Survey, tak, że działka została odcięta. Wtedy usłyszałem nic aż do początku 2008 roku i mówiono, że przyjść i zrobić rozdziałem w lutym.

Dzień, że wskazała, że ​​oni przychodzą i pociąć fabuły, stałem i właścicielem ziemi i czekał. Czekaliśmy i czekaliśmy i czekaliśmy. W końcu zaczęliśmy nazywając się. Nie chwycić każdego. Po przeszukaniu wokół i czekał przez dwie godziny tak powiedziano nam, że był dzień szkolenia i pani nie zamierzał pokazać się.

Nie przeprosiny, a cena została ustalona, ​​ostrzegając ich cen! 28 000kr będą musieli odciąć moją małą działkę. Skandalicznie, myślałem, że go uruchomić przy maksymalnej połowę.

Po wielu FI i buts, mój dom teraz avstyckad. Ostatni jest teraz czeka, to wziąć kredytu bankowego, to jest moje!

VN: F [1.9.15_1155]
Ocena: 0 (od 0 głosów)
Udział
SEO Powered by Platinum SEO z Techblissonline